episode #27

Kochaj teatr w sobie, nie siebie w teatrze – czyli o tym, co kręci w występowaniu! 🎭✨

listen: share:

About this episode

Dziś siadamy do rozmowy o scenie, światłach, tremie i tej ekscytacji, która pojawia się, gdy wychodzisz do ludzi. Marta opowiada o tym, jak to jest być improwizatorką – i dlaczego energia z występowania bywa jak narkotyk (ale taki zdrowy 😉).

Zastanawiamy się, co sprawia, że scena tak bardzo daje – i tak bardzo wymaga. Czy da się występować bez ego? Jak radzić sobie ze stresem scenicznym? I po co w ogóle wchodzić na scenę?

Ale że to my, nie mogło zabraknąć też tematów pobocznych:

  • Czy da się dawać feedback komuś bliskiemu o czymś dla tej osoby ważnym tak, by nie bolało?
  • Jak Marta definiuje przyjaźń i dlaczego Dawid nie dostał czerwonej kartki, mimo że przegapił kilka spektakli?
  • I co mają wspólnego scena, przyjaźń i komunikacja?

Bo jak zwykle – wszystko sprowadza się do rozmowy, słuchania i bliskości. 🎧💛

Co w tej rozmowie z Wami rezonowało, Drodzy Słuchacze? Napiszcie nam o tym na [email protected] lub w komentarzu na Spotify/Youtube. 🎧💬

Mentioned in this episode

episode navigation